Sklep ROCKICE.PL

Przegląd najpopularniejszych friendów

kości mechaniczne rock ice friendy

Przegląd najpopularniejszych modeli

kości mechanicznych

Kości mechaniczne zaliczają się do podstawowego wyposażenia wspinacza górskiego i tradowego. Trudno sobie teraz wyobrazić sprawne pokonywanie dróg wspinaczkowych w Sokolikach, Tatrach czy Alpach bez kilku sztuk „przyjaciół” przy uprzęży. Idealnie działają w równoległych rysach skał granitowych z których jest zbudowana większość gór na Ziemi. 

Historia kości mechanicznych sięga końca lat 70’ ubiegłego wieku, kiedy to firma Wild Country wypuszcza swój innowacyjny produkt, reklamując go hasłem: „Realizuj duże wspinaczki wspólnie z „Przyjaciółmi”. Rewolucja w asekuracji wspinaczkowej: pionowe, poziome, równoległe a nawet  rozwierające się rysy – Friendy działają lepiej i szybciej niż jakikolwiek inny przyrząd. Asekuracja o jakiej nigdy nie śniłeś!”.

Przez niemal 40 lat budowa kości mechanicznych znacznie ewoluowała. Aktualnie najpopularniejszym i podstawowym modelem jest Camalot firmy Black Diamond. Pierwsza dwuosiowa konstrukcja pojawiła się 10 lat po mechanikach Wild Country i były produkowane przez firmę Chouinard (później przekształcona w Black Diamond). Zmiany konstrukcji i wprowadzenie nowych rozwiązań sprawiły, że kości Camalot stały się liderem i wyznacznikiem trendu wśród kości mechanicznych.

W dniu dzisiejszym mamy szereg produktów od wielu firm a na rynku co roku pojawiają się nowe propozycje. Zapraszamy do zapoznania się z podstawowymi  modelami. 

 

friendy camy black diamond


Black Diamond Camalot C4

279zł - 519zł

  • uchwyt na kciuka w postaci pętli
  • dwuosiowa budowa umożliwia duży zakres pracy kości
  • cięgła, które się często się przerywają można łatwo naprawić (w sklepach w USA są dostępne tanio gotowe cięgła do każdego rozmiaru)
  • najbardziej popularny i sprawdzony model kości mechanicznych
  • nie najlżejsze 
  • nie najtańsze 
  • dość sztywny trzon przyczynia się do efektu pełzania kości i trwale może wygiąć się w skutek odpadnięcia

 

Black Diamond Camalot X4

369zł

  • uchwyt na kciuka w postaci pętli
  • węższa głowica w porównaniu z C4 przez co dobrze działa osadzony w hakodziurach
  • elastyczny w każdym kierunku trzon minimalizuje efekt pełzania
  • solidna konstrukcja i wysoka trwałość
  • ~20 % cięższe w porównaniu do C4
  • cena (390zł)

 

Black Diamond Camalot C3

323zł

  • małe rozmiary bardzo dobrze sprawują się przy wspinaniu hakowym
  • bardzo wąska głowica dobrze pracuje w hakodziurach 
  • sztywny trzon, który uniemożliwi dobrą prace kości w poziomych rysach i powoduje efekt pełzania
  • przez 3 krzywki mniejsza wytrzymałość mechaniczna

 

Black Diamond Camalot X4 offset

369zł

  • dobrze pracują w hakodziurach 
  • elastyczny trzon 
  • dobre do hakówki/podhaczania
  • waga
  • cena (370 zł)

 

Black Diamond Camalot Ultralight

400zł - 500zł

  • zastosowanie materiału Dyneema w miejsce stalowego cięgła przyczyniło się do znacznej redukcji masy
  • cena
  • pierwsze opinie świadczą o mniejszej trwałości produktu

 

mechaniki DMM


 

DMM Dragon 2

290zł - 350zł

  • regulowanej długości pętla z materiału Dyneema umożliwia ograniczenie zabierania ekspresów
  • problem z naprawą/wymiana pętli w przypadku przetarcia 
  • mniejsza manualność kością przez zastosowanie poprzeczki zamiast pętli na kciuk

  

omega pacific friend


 

Omega Pacific Link CAM

579zł - 679zł

  • bardzo duży zakres pracy kości
  • waga
  • łatwo się zaciera przy dużym ściśnięciu
  • przy dużych rozwarciach jest niestabilny ma tendencje do pełzania
  • cena…
  • produkt awaryjny

 

friendy totem mechaniczne kości


 

Totem Cam

350zł

  • oryginalny kształt krzywki umożliwia większy zakres pracy kości
  • bardzo giętki korpus minimalizujący efekt „pełzania:
  • wąska głowica 
  • jednoosiowa konstrukcja

 

Totem Basic

300zł

  • co drugi rozmiar w wersji hybrydowej
  • bardzo elastyczny trzon
  • duża pętla kciuka pozwala na łatwe operowanie w rękawiczkach
  • bardzo małe rozmiary 
  • jednoosiowa konstrukcja 
  • problem z dostępnością 

 

Znamy już ceny, podstawowe zalety i wady najpopularniejszych produktów. Nadal jesteś niezdecydowany ? Bazując na własnych doświadczeniach podpowiem Ci, co sam używam i w co warto zainwestować. 

 

Mój standardowy zestaw 

Jako standardowy zestaw kości mechanicznych dotychczas stosowałem Camalot’y C4 firmy Black Diamond. Zazwyczaj zabierałem na wspinanie 6-7 sztuk: niebieski mały #0.3, szary #0.4, fioletowy #0.5, zielony #0.75, czerwony #1, żółty #2 i czasem niebieski duży #3. Idealnym dopełnieniem takiego zestawu były 2-3 sztuki małych kości – stosowałem 2 małe rozmiary Black Diamond C3. W Camalot’ach widziałem niekwestionowane zalety tj.: duże oczka na kciuki poprawiające manualność i lepszą funkcjonalność przy wspinaniu hakowym. Dwukrzywkowa konstrukcja zwiększająca zakres i stabilność kości dodatkowo przemawiają na ich korzyść. 

 

Nowości

Jakiś czas temu, wraz z rozpowszechnieniem się w Polsce kości Totem Cam hiszpańskiej firmy Totem nastąpiła zmiana w mojej szafie sprzętowej. Wysłużone mechaniki Black Diamond zastąpiłem Totemami. Dlaczego? Po pierwsze, ze względu na ich oryginalny, niepowtarzalny kształt krzywek zwiększający zakres pracy mechanika i podobną kolorystykę do produktów BD, do której jestem już przyzwyczajony. Po drugie, ze względu na niezwykle elastyczny trzon i niewiarygodnie wytrzymałą konstrukcję. A w końcu, po trzecie, ze względu na pomysł rozdzielenia poszczególnych par krzywek względem siebie. Teoretycznie producent zaleca stosowanie jedynie jednej pary krzywek tylko podczas wspinania hakowego, czyli do obciążeń statycznych ale widziałem duże loty utrzymane na Totemie, założonej jedynie na jednej parze krzywek. Mając wielokrotnie problem z zakładaniem mechaników w bardzo płytkich rysach, wiem że to niekwestionowana zaleta.

 
Małe rozmiary

Swój zestaw uzupełniam mały mechanikami Totem Basic Cam. Konstrukcja na wzór niedoścignionych, a już niestety nieprodukowanych Alienów przemawia na ich korzyść. Szczególnie użyteczne są kości hybrydowe, czyli o różnych rozmiarach par krzywek. Umożliwia to stosowania ich w otwierających się rysach.

 
Duże rozmiary

Największym rozmiarem mojej ulubionej marki kości mechanicznych Totem jest pomarańczowy (odpowiada rozmiarowi #2 Black Diamond, czyli żółtemu). Często zdarza się, że do zapewnienia sobie dostatecznej asekuracji zabieram w ścianę większe rozmiary. Korzystam wtedy z Camalot’ów BD C4. Niezależnie czy jest to rozmiar #3 (niebieski), #4 (szary), #5 fioletowy czy #6 (zielony) to dzięki dwuosiowej konstrukcji te duże rozmiary znacznie stabilniej pracują w szerokich rysach niż inne friendy jednoosiowe.

 
Na koniec kilka porad użytkowych 
  • Każdego mechanika noszę na osobnym karabinku CAMP Nano 23 o kolorze odpowiadającym rozmiarowi kości. Jest to ogromne udogodnienie i pozwala na zaoszczędzenie czasu podczas szukania poszczególnej kości na szpejarce.
  • Zazwyczaj kości mechaniczne noszę na jednoramiennej szpejarce sprzętowej a ekspresy i sprzęt osobisty przy uprzęży. Takie rozwiązanie pozwala odciążyć uprząż, a także na przerzucanie niewygodnych mechaników raz przez klatkę piersiową, a raz na plecy w zależności czy wspinamy się po płycie, czy przeciskamy się w kominie. 
  • Na szpejarce jednoramiennej mechaniki układam w kolejności od najmniejszego do  największego, tak by ten największy był przy plecach. Zdecydowanie ten największy, czyli najbardziej niewygodny i najrzadziej używany ląduje z tyłu. 
 
Piotr Sułowski (Szkoła Wspinania Alpstudio http://alpstudio.com.pl